Jak poradzić sobie z bolesnym rozstaniem?

Złamane serce to mit. Prawdziwe jest serce, które uczy się kochać więcej i lepiej. Wielką ulgą jest zdanie sobie sprawy, że twoje serce nie jest uszkodzone. Ale kiedy starasz się rozpaczliwie zapomnieć o byłym partnerze, który jest główną przyczyną bezsenności i emocjonalnej agonii, powyższy wniosek jest słabą pociechą. Wiele osób powie, że czuje fizyczny ból w klatce piersiowej, który może trwać przez tygodnie, a nawet miesiące. Płakanie przy piosenkach o miłości w radiu to dość powszechna sprawa. W najgorszym wypadku, kobiety nie mogące się pozbierać po zerwaniu nie potrafią znieść samotności i unikają miejsc, w których mogą zobaczyć swoich byłych. Może to działać też w drugą stronę, bo mogą starać się za wszelką cenę, by trafić na nich.

Dlaczego tak trudno się uwolnić, gdy się z kimś rozstajemy? Każde zakochanie wiąże się z emocjonalnym przywiązaniem. Jest to wspaniały stan, gdy związek jest w pełnym rozkwicie, ale jest też wielkim źródłem bólu, kiedy romans się skończył. Emocjonalne przywiązanie jest odpowiedzialne za wiele niepokojących zachowań – od zazdrości przez niekończące się rozmyślania o utraconej miłości, po niezdolność do pójścia do przodu. Kiedy wreszcie uda się zerwać przywiązanie, stajemy się neutralni wobec byłego obiektu westchnień. Jest to przyjemne uczucie. Jesteśmy pewni, że skończyliśmy z byłym partnerem, gdy widzimy go/ją z inną osobą i nie czujemy przypływu emocji. To nie jest tak, że źle mu się życzy - po prostu nie widzi się już sensu w tym, czemu wcześniej się tak przejmowaliśmy.

Istnieją trzy kroki, które mogą przyspieszyć proces uwalniania się od byłego partnera i bólu. Choć tekst skłania się przede wszystkim na perspektywę kobiecą, to równie dobrze mężczyzna może z niego coś wyciągnąć. Krokiem pierwszym jest uwalnianie. Bądź świadoma tego, jak często myślisz po zerwaniu o swojej byłej miłości. Przykładowo może to być coś, co wywołało wspomnienie lub przyjaciel, który pytał oto, jak sobie dajecie radę. Być może posunęłaś się tak daleko, że celowo utrzymujesz kontakt z jego przyjaciółmi i rodziną w nadziei na ponowne rozpalenie płomienia. Twój były partner jest punktem odniesienia dla Ciebie. Zastanawiasz się, co by pomyślał o twojej nowej fryzurze, sukience itd. Możesz się zadręczać wyobrażając sobie jego w związku z inną kobietą. Ten wzorzec myślenia w żadnym stopniu Ci nie pomoże, więc koniecznie musisz go przerwać. Należy zaprzestać kurczowego trzymania się tej jednej osoby. Uwalniając się od niego poczujesz się wolna. Jeśli było Ci pisane z nim być, nic nie może was rozdzielić. Więc w tej chwili postaraj się po prostu uwolnić. Dając sobie z nim spokój możesz przyspieszyć jego powrót, ale nie powinnaś tego robić z tego powodu. Nie jesteś już z nim, i z tą rzeczywistość należy się zmierzyć. Jak w takim razie się uwolnić? Zaprzestań zachowań, który ciągną Cię w jego stronę. Żadnych telefonów. Jeśli to możliwe, należy unikać miejsc, w których możesz go zobaczyć.

Dostęp do strony internetowej oferującej w jednym miejscu wiele funkcji dla grupy ludzi zainteresowanej rozwojem osobistym. Integracja w grupy społecznościowe, możliwość opiniowania i oceniania artykułów, aktywność na forum.

Należy również zrezygnować z myślenia o nim i wyobrażania sobie ponownego zejścia. Za każdym razem, gdy zaczniesz myśleć o nim powiedz sobie "Jestem teraz wolna. Daję sobie z tobą spokój". Powtarzaj to uwalnianie, nawet jeśli trzeba będzie to zrobić dziesiątki razy dziennie. Gdy zaczną pojawiać się pozytywne wyniki, za każdym kolejnym razem stanie się to łatwiejsze do zrealizowania.

Krokiem drugim jest koncentrowanie się na swojej wizji życia. Niektórzy wyznają pogląd, że to, czego szuka się w innej osobie jest tylko odbiciem nas samych. Skup się na swoim życiu, kiedy nękają Cię myśli o swoich byłych miłościach. To jest uzdrowienie. Jak przechodzisz przez żal - naturalny dla każdego zerwania - zacznij otwierać się na nową wizję swojego życia. Uwzględnij nie tylko idealny związek, ale również swoją misję życiową i, co najważniejsze, obraz siebie w swoim najlepszym wydaniu, żyjącą pełnią życia. Za każdym razem, gdy myślisz o byłym, odstaw te myśli na bok i zamiast tego kontempluj wizję, którą zaczęłaś tworzyć dla siebie. Zamiast popadania w rozpacz lub obmyślania planu, jak go odzyskać, zrób coś konkretnego do urzeczywistnienia swojej wizji.

Krokiem trzecim jest rozpuszczenie bólu. Oba poprzednie kroki pomogą Ci przy uwalnianiu się od emocjonalnego cierpienia. Jeśli jednak nie było to twoje pierwsze bolesne rozstanie, to być może wypełniłaś swoje ciało cierpieniem, które zostało reaktywowane przy obecnym rozstaniu. Nadszedł czas, by rozpuścić to cierpienie, tak że nigdy już nie doświadczysz głębokiej straty w ten sam sposób. Dokonaj tego, dopuszczając do siebie cały ból, który zatrzymałaś w środku. Obejmij część siebie, która jest niepocieszona. Zamiast walczyć z bólem w swoim sercu (i wszelkimi innymi objawami fizycznymi), przyjmij je w całości jako część leczenia. Gdy ból w twoim ciele zacznie się rozpuszczać, rozpocznij praktyki, które uwolnią Cię od gromadzenia go w przyszłości. Naucz się nie przyjmować nowego bólu. Aby to zrobić, musisz zmienić perspektywę. Po pierwsze, wiedz że nikt nie próbuje cię skrzywdzić. To pomoże ci przestać brać wszystko osobiście i wybaczyć. Po drugie, przestań dokarmiać swój ból. Wiele kobiet, które wykazują skłonności do dramatyzowania muszą odczuwać cierpienie, aby czuć, że żyją. Dla innych, większa część tożsamości połączona jest z przeświadczeniem bycia ofiarą. Następnym razem, kiedy zaczniesz odczuwać ból, powiedz sobie :"Znowu o nim myślę". Już samo dostrzeżenie, kiedy i jak karmisz swój ból uruchomi proces jego rozpuszczania. Następnie zrób wszystko, co jest konieczne, aby nie pozwolić rozrosnąć się mu w pełną rozpacz. Będziesz potrzebowała rozproszyć czymś swoją uwagę lub przypomnieć sobie wszystko, co dobre w twoim życiu. Musisz mieć świadomość, że rozstanie jest wydarzeniem, które nie tylko Cię nie zabije, ale wbrew pozorom może być najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek Ci się przydarzyła. Kto wie, może tuż za rogiem czeka na Ciebie ktoś dużo lepszy.

Sprawdź podobne artykuły w tej kategorii

Komentarze do tego wpisu

Podczas pisania komentarzy prosimy używać wyłącznie "czystego tekstu" bez znaczników bbcode, html. Wszelkie formatowanie tekstu będzie usuwane.

Dotacje

DOTACJE NA INNOWACJE – Inwestujemy w Waszą przyszłość

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego

© 2013 Bogaty Umysł Sp.z.o.o. All rights reserved.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. zamknij