Jak wytrenować pewność siebie?

Brakuje ci pewności siebie? Masz zachwianą wiarę w swoje możliwości? Zazdrościsz innym śmiałości? Zacznij osobisty trening i poczuj się pewnie.
Na początek drogi z trenowaniem własnego” ja „ trzeba sobie umieć wyobrazić, że potrafimy z podniesioną głową przyjąć każdą krytykę. Na początku wydaje się to trudne, ale to tylko pozory. Trening czyni mistrza, więc do dzieła. Zacznijmy udawać pewność siebie. Zmiana mowy ciała sprawi, że zmieni się również nasz sposób myślenia. Naśladując kogoś kto ma 100 % pewność siebie zaczniemy myśleć, że jesteśmy tacy sami. Oszukujemy swoją podświadomość ale , róbmy to do momentu, aż poczujemy, że już nie udajemy. To naprawdę działa.
W trakcie rozmowy należy patrzeć rozmówcy prosto w oczy. Czasami wydaje się to trudne, ale będzie o wiele łatwiejsze jeśli skupimy uwagę na tym co rozmówca ma do powiedzenia. Ważna też jest gestykulacja. Ręce nerwowo krążące blisko twarzy czy założone jedne na drugie nie świadczą o niczym dobrym. Ta postawa mówi „jestem zamknięty” i „ mam coś do ukrycia”. Spróbujmy o tym pamiętać i w trakcie rozmowy zmienić gestykulację i postawę ciała. Troszkę trudne, ale do zrobienia. Pamiętajmy, że to cały czas trening. Nie osiągniemy tego natychmiast, to trzeba wypracować.
Nasze wewnętrzne myśli mają ogromny wpływ na naszą pewność siebie. Należy je jednak co jakiś czas uporządkować. Negatywnie myślenie zneutralizować za pomocą jednego banalnego słowa „ale”. Przykład? Masz rozmowę kwalifikacyjną.

Dostęp do strony internetowej oferującej w jednym miejscu wiele funkcji dla grupy ludzi zainteresowanej rozwojem osobistym. Integracja w grupy społecznościowe, możliwość opiniowania i oceniania artykułów, aktywność na forum.

Pierwsza myśl : Jestem przerażona /y!. Zamiast tego zacznijmy mówić: Jestem przerażona/y rozmową, ale...przecież jestem do niej przygotowana/y.
Nie poradzę sobie. Będzie ciężko, ale...jak nie spróbuję to się nie przekonam czy rzeczywiście.
Zamiast mówić: Nie mam doświadczenia powiedzmy jeszcze nie mamy doświadczenia ale...szybko się uczymy.
Inną sprawą jest analizowanie każdej sytuacji dogłębnie. Wahamy się długo zanim podejmiemy ważną decyzję. Nieustannie rozważamy i nieustannie pytamy samych siebie „ a co będzie jeśli...”Niestety to pytanie jest niekończącą się porażką i niepowodzeniem. Nie pójdziemy na przód, nie podejmiemy żadnego konkretnego kroku. Zróbmy zatem listę rzeczy, które mamy do zrobienia i realizujmy ją. Bez rozważania czy podołamy czy nie. Podołamy na pewno, a każde, „a co będzie jeśli...” tylko nas zablokuje. Pamiętajmy o tym.
Istotne w uzyskaniu pewności siebie jest nieporównywanie się do innych. Każdy z nas jest odrębną jednostką, każdy z nas jest dobry w czymś innym. Tak na dobrą sprawę ideałów nie ma. Warto więc wypracować w sobie myślenie, że ja to ja, jestem inna/y niż wszyscy, wyjątkowa/y na swój szczególny sposób. Moja osoba to mój towarzysz na dobre i na złe, więc jak go nie akceptować i nie kochać?
Nie jest to trudny trening, ale trzeba ciągle pracować, żeby osiągnąć zamierzony cel i zyskać coraz to większą pewność siebie i niezachwianą wiarę we własne możliwości, zatem czas wyciszyć krytykę płynącą z naszego wnętrza i poczuć się lepiej. Czas na zmodyfikowanie własnego zachowania.

Sprawdź podobne artykuły w tej kategorii

Komentarze do tego wpisu

Podczas pisania komentarzy prosimy używać wyłącznie "czystego tekstu" bez znaczników bbcode, html. Wszelkie formatowanie tekstu będzie usuwane.

Dotacje

DOTACJE NA INNOWACJE – Inwestujemy w Waszą przyszłość

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego

© 2013 Bogaty Umysł Sp.z.o.o. All rights reserved.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. zamknij