Miłość aż po grób?

Od wielu lat liczba rozwodów na całym świecie wzrasta w niewiarygodnym tempie. Czasopisma, portale internetowe i media rozpisują się na temat szybkich rozstań wielu znanych par. Stało się to niemal modne, że para po kilku miesiącach czy nawet tygodniach podejmuje decyzję o rozstaniu. Nie zawsze podejmujemy walkę o wspólne przetrwanie. Nie rozważamy za i przeciw. Nie potrafimy rozmawiać na temat kryzysu w małżeństwie. I to właśnie brak wiary w dalsze jego powodzenie oraz to, że jesteśmy zbyt leniwi, aby popracować nad związkiem sprawia, że odchodzimy z myślą iż to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich. A niekoniecznie tak musi być.
Dziwnym wydaje się być fakt, że to właśnie małżeństwa zawarte z własnej niczym nie przymuszonej woli rozsypują się najszybciej. Są mniej satysfakcjonujące i mniej trwałe od tych zawartych powiedzmy sobie z „ przymusu „.
Związek między dwojgiem ludzi nigdy nie był prostą sprawą. Nie wystarczy bowiem w nim być i nic nie robić. Prawdziwy związek z głębokimi uczuciami wymaga codziennej pracy, poświęcenia i wielu kompromisów.

Czym zatem spowodowane są szybkie rozstania?
Odpowiedź jest bardzo prosta – możliwościami. Rozstajemy się, bo możemy, bo kto nam zabroni, bo takie czasy. Kilkadziesiąt lat temu nie było aż tak wielu rozwodów? Dlaczego? Bo było to posunięcie nieopłacalne. Rozwodnicy byli poniekąd wykluczani ze społeczeństwa, gardzono nimi, uważano ich za słabych i pod względem moralnym byli upadłymi istotami. A dzisiaj takich historii nie ma, wielu rozwodników niemal szczyci się, że tak łatwo i szybko dostali swobodę i wolność.
Nad rozpadem małżeństwa nie ma co się zastanawiać jeśli chodzi o przemoc fizyczną, zdrady, alkoholizm.

Dostęp do strony internetowej oferującej w jednym miejscu wiele funkcji dla grupy ludzi zainteresowanej rozwojem osobistym. Integracja w grupy społecznościowe, możliwość opiniowania i oceniania artykułów, aktywność na forum.

Jeśli rozmowy w tych tematach nie pomagają, porady specjalistów też, albo po prostu nie mamy już siły i ochoty, to rozstanie wydaje się być w tych przypadkach uzasadnione. Ale nie rozstajemy się tylko z tych przyczyn. Często są to sprawy, które z perspektywy czasu, już „ po „ okazuje się, że były sprawami błahymi, do polubownego rozwiązania, a zabrakło tylko silnej woli i samozaparcia do walki o związek.
Można by pokusić się o stwierdzenie, że w dzisiejszych czasach związek jest jak np. sprzęt Agd. Brzydko brzmi? Z pewnością! Ale dzisiaj nie naprawiamy starej lodówki czy pralki. Nie zastanawiamy się dlaczego się zepsuły tylko kupujemy nowe, bo możemy. Tak samo jest ze związkami. Nie naprawiamy tylko wymieniamy na być może lepszy model. I znowu : bo możemy, bo nowa miłość jest na wyciągnięcie ręki. Klik i robisz co chcesz. Bez zdobywania i bez wychodzenia z domu. Marzymy o związku do grobowej deski i wierzymy, że następny będzie lepszy. Koło się jednak zamyka, faza zauroczenia mija, wdziera się rutyna i codzienność. Z czasem zostaje to samo wypalenie co kiedyś. I ponownie popełniamy ten sam błąd – znowu rozstajemy się, bo tak jest prościej. Nie wyciągnęliśmy wniosków z poprzedniego związku, nie nauczyliśmy się, że to droga donikąd. Bo po co się męczyć, zabiegać, pielęgnować? Po co inwestować jak i tak nic z tego nie będzie?
A tymczasem związek wymaga ciągłej uwagi. To ograniczona wolność, ale jakże przyjemna. To wysiłek, który wiele kosztuje, ale wraca do nas ze zdwojoną siłą. Związek, w którym widać iskierkę ognia można na nowo rozpalić. Wystarczy lekko podmuchać....

Sprawdź podobne artykuły w tej kategorii

Komentarze do tego wpisu

Podczas pisania komentarzy prosimy używać wyłącznie "czystego tekstu" bez znaczników bbcode, html. Wszelkie formatowanie tekstu będzie usuwane.

Dotacje

DOTACJE NA INNOWACJE – Inwestujemy w Waszą przyszłość

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego

© 2013 Bogaty Umysł Sp.z.o.o. All rights reserved.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. zamknij