Przesądy, zabobony – dlaczego w nie wierzymy? cz.1

Któż z nas na widok czarnego kota nie przystawał na ulicy? Któż z nas na widok kominiarza nie łapał się za guzik?
Czy wykonując te czynności zastanawialiście się w jakim celu to robicie? Dlaczego piątek 13- go jest dla was wielce pechowym dniem i dlaczego unikacie przejścia pod drabiną?
Spróbujemy to wyjaśnić.
Wszystkie te nasze zachowania możemy podzielić na rytuały i wierzenia. Jednak nie wszystkie wierzenia i rytuały są przesądami. Można je rozróżnić na bardzo prostym przykładzie: Jeśli student wykonuje pewne określone zachowania przed rozpoczęciem egzaminu np. wcześniej kładzie się spać, czy słucha spokojnej muzyki, ponieważ pomaga mu się wyciszyć i skupić to zaliczymy to zachowanie do rytuału. Ale jeśli ten sam student wkłada książkę pod poduszkę w nadziei, że bez nauki wiedza mu wpadnie do głowy to jest to przesądem.
Wiara w przesądy może doprowadzić człowieka do takiego stanu, że może stać się to jego obsesją.
Można to zobrazować na przykładzie pewnej dziewczyny, która skorzystała z usług wróżki. Wróżka powiedziała, że w określonym czasie dziewczyna umrze. I co się dzieje? Oczywiście dziewczyna nie wierzy, zapomina o złej wróżbie, ale po jakimś czasie ta wiadomość wraca do niej jak bumerang. Dziewczyna nie potrafi normalnie żyć, funkcjonować, nie je, nie śpi.

Dostęp do strony internetowej oferującej w jednym miejscu wiele funkcji dla grupy ludzi zainteresowanej rozwojem osobistym. Integracja w grupy społecznościowe, możliwość opiniowania i oceniania artykułów, aktywność na forum.

Na każdym kroku odczuwa lęki do tego stopnia, że boi się mieszkać we własnym domu. Gdzieś tam z tyłu głowy ciągle ma w podświadomości tamtą informację. Mówi o tym swoim bliskim, którzy podtrzymują ją na duchu dzięki czemu dziewczyna wraca do normalności. Po jakimś czasie wróżba ponownie zaprząta jej myśli i ...dziewczyna umiera na zawał serca. I co wtedy myślą jej znajomi? Oczywiście wierzą, że wróżka miała rację i koło się zamyka. Zaczynają wierzyć.
Przykładów na przesądy można by podawać nieskończenie wiele. Do najczęstszych należą między innymi: np. całowanie się pod jemiołą. Po co się całujemy? Jeśli ma to nam przynieść szczęście to oczywiście jest totalną bzdurą i przesądem. Jeśli dla pewnej tradycji bo np. kogoś kochamy to możemy to uznać za rytuał.
A inne?
Nie siadanie na rogu stołu, bo wróży to staropanieństwo, kopniak na szczęście przed ważnym egzaminem, nie ścinanie włosów maluchom, bo nie urosną, czarny kot przynoszący pecha, piątek 13- go, wiara w czterolistną koniczynę, mówienie „na zdrowie” przy kichaniu, wiara w horoskopy, wróżki etc.. Takie i wiele innych można by wymieniać bez końca, a tak naprawdę żadne z tych przesądów się nie sprawdza. Skąd się zatem biorą? Cdn...

Sprawdź podobne artykuły w tej kategorii

Komentarze do tego wpisu

Podczas pisania komentarzy prosimy używać wyłącznie "czystego tekstu" bez znaczników bbcode, html. Wszelkie formatowanie tekstu będzie usuwane.

Dotacje

DOTACJE NA INNOWACJE – Inwestujemy w Waszą przyszłość

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego

© 2013 Bogaty Umysł Sp.z.o.o. All rights reserved.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. zamknij